piątek, 18 września 2015

Gryka na drogę...I nerwy.

Surowa gryczanka kakao-banan, ze śliwkami 

W pędzie robię sobie jeszcze kawę, chowam słoik, szukając jednocześnie śpiwora i biletów, jak zwykle śpię za mało, ale to nic, bo zaraz wsiadam w busa i widzimy się w Poznaniu, wracam w poniedziałek :) 

Tak miało być, teoretycznie powimnam być w połowie drugi w praktyce niedawno wyruszyłam, bo tylko ja potrafie pomylić przystanki, biec jak szalona do metra, by potem i tak czekać 2godz, nerwy, złość, bo jak Natalia? Jak? Po chwili stwiwrdzam, że i tak kupuje bilet na następny, bo będe żałować, aktualnie siedzę...i mam ochotę śmiać się sama z siebie, bo nie rozumiem jak? Kiedyś pewnie książke będe mogła napisać o swoim ogarnięciu. Autobus podobno dobry, ale w razie czego jak gdzieś zauważycie nie wysokie coś z plecakiem i śpiworem, to podejdzcie i się zaopiekujcie, by gdzieś w świecie się nie zgubiła. Miejmy jednak nadzieję, że dojadę, a tym czasem pocieszam się zawartością słoika, dobrze, że kakao i banan, mózg coś wyczuwał. 

12 komentarzy:

  1. Szerokiej dogi i miłego dnia :))

    OdpowiedzUsuń
  2. udanego spotkania wam życzę!! ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Z moimi podróżami jest podobnie! Zawsze jestem pełna obaw i stresu, muszę być dużo przed czasem,a i tak mam wrażenie, że jestem spóźniona i czegoś zapomniałam! Szerokiej drogi kochana i uściski dla wszystkich ode mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już od początku z przygodami :D Szczęśliwej drogi w takim razie :D

    OdpowiedzUsuń
  5. haha, no to masz przygodę! :) mam nadzieję, że szczęśliwie dotarłaś/dotrzesz na miejsce! :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Banan i kakao są najlepszymi dodatkami do tej kaszy <3

    OdpowiedzUsuń
  7. haha będzie co wspominać! ale niebawem będziesz musiała znaleźć trochę czasu na regenerację, mimo wszystko :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Haha, przygoda od samego początku :P Z takim słoiczkiem nie straszny świat ^^



    http://worshipingmornings.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. No nie powiem - po prostu przygody w trakcie tego weekendu miałaś świetne :D Biegi na metro, na pociąg, na autobus, wszystko xd Ale dojechałaś szczęśliwie, spotkałaś się i to chyba najważniejsze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i nie zapomnijmy o wagonie widmo :D

      Usuń