Jaglane knedle z morelami,
ricottą i cukrem trzcinowym
Nie będę ukrywała, że bałam się tych knedli, może dlatego się tak długo za nie zabierałam, bałam się, że wyłowię jakąś papkę.. a raczej nie dam rady jej wyłowić xd a tu proszę, bardzo ładnie dały się wyłowić i w sumie nawet kształtne wyszły, lepiej nawet niż inne "typowe" kluski, nic tylko robić kolejne :D Tylko jakoś tak na talerzu nie chciały się do końca ładnie ustawić do zdjęcia :D no i nad jednakową wielkością trzeba popracować xd
Polecacie jakieś miejsca w Krakowie warte odwiedzenia/zwiedzenia? :)
Albo, gdzieś, gdzie można dobrze zjeść, albo pójść na lody? :)
Przepis:
ok.60-70g kaszy jaglanej
1 1/2 szklanki wody
łyżka mąki ziemniaczanej (ok.20-25g)
szczypta soli, cynamon
owoce do nadziania
Kaszę uprażyć w garnku, aż zacznie typowo dla niej pachnieć. Zalać wodę, posoli, przykryć i gotować do wchłonięcia płyny. Wystudzić. Po tym czasie zmiksować i dodać mąkę, dobrze połączyć oba składniki. Odrywać kawałki(zwilżonymi lekko rękami), formować kulkę, spłaszczać, układać po środku owoc i ponownie formować kulkę. Knedle wrzucać do gotującej się posolonej wody i gotować do wypłynięcia, (3-4min tak na moje oko)
ricottą i cukrem trzcinowym
Nie będę ukrywała, że bałam się tych knedli, może dlatego się tak długo za nie zabierałam, bałam się, że wyłowię jakąś papkę.. a raczej nie dam rady jej wyłowić xd a tu proszę, bardzo ładnie dały się wyłowić i w sumie nawet kształtne wyszły, lepiej nawet niż inne "typowe" kluski, nic tylko robić kolejne :D Tylko jakoś tak na talerzu nie chciały się do końca ładnie ustawić do zdjęcia :D no i nad jednakową wielkością trzeba popracować xd
Polecacie jakieś miejsca w Krakowie warte odwiedzenia/zwiedzenia? :)
Albo, gdzieś, gdzie można dobrze zjeść, albo pójść na lody? :)
Przepis:
ok.60-70g kaszy jaglanej
1 1/2 szklanki wody
łyżka mąki ziemniaczanej (ok.20-25g)
szczypta soli, cynamon
owoce do nadziania
Kaszę uprażyć w garnku, aż zacznie typowo dla niej pachnieć. Zalać wodę, posoli, przykryć i gotować do wchłonięcia płyny. Wystudzić. Po tym czasie zmiksować i dodać mąkę, dobrze połączyć oba składniki. Odrywać kawałki(zwilżonymi lekko rękami), formować kulkę, spłaszczać, układać po środku owoc i ponownie formować kulkę. Knedle wrzucać do gotującej się posolonej wody i gotować do wypłynięcia, (3-4min tak na moje oko)


