Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śmietana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą śmietana. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 9 sierpnia 2015

Gofry belgijskie.


Belgijskie gofry podane ze śmietaną, miodem i borówkami 
inspiracja

Bo czasami mam ochotę dla odmiany na bardziej "normalne" gofry, choć nie powiem takie cukiniowe, czy fasolowe mogłabym jeść cały czas :D Czasami też jestem miła i zrobię ich więcej dla innych domowników ^^

Z tymi o to goframi zostawiam was na kilka dni, potem pojawi się jeszcze post z serii "Kilka pomysłów na.." a ja tymczasem idę się pakować, bo potem jeszcze grilla rodzinnego mam, a jutro z samego rana razem z D wyruszamy w drogę :D 
Wracam w czwartek, łapcie słońce póki jest :D 

niedziela, 14 grudnia 2014

822. Knedle z ricotty z jagodami.

 
Knedle z ricotty z jagodami, 
polane śmietanką i cukrem trzcinowym

Nauki ciąg dalszy.

Ps. Wczorajszy wpis uzupełniłam o przepis :)

Przepis: 

100g ricotty
1/2 jajka
30g mąki pełnoziarnistej
20g mąki pszennej + do obtoczenia
łyżeczka mąki kokosowej
coś do posłodzenia

jagody do nadziania

Mąkę przesiewamy. Dodajemy ser i jajko. Dokładnie zagniatamy ciasto. Odrywamy kawałki ciasta i formujemy kulki które spłaszczamy, nadziewamy jagodami i ładnie formujemy.
Knedle wrzucamy do gotującej się osolonej wody, i gotujemy ok.7min po wypłynięciu. 

niedziela, 7 grudnia 2014

815. Ryż zapiekany z jabłkiem.


Zapiekany ryż z jabłkiem*, 
podany ze śmietaną

*z kremówką, masłem i cukrem trzcinowym 

Kolejne smaki dzieciństwa, tym razem jednak zapieczona. Kiedyś jedzony tak" ryż wymieszany z tartym jabłkiem, zalany śmietaną i posypany cukrem i cynamonem. Obie wersje pyszne.
Jakoś tak na stare smaki wzięła mnie ochota ;)

Wczorajszy wieczór udany. Nadal mnie dziwi, że pomimo, to nie jest nawet moja klasa tak dobrze bawię się z tymi ludźmi ;)
A dzisiaj, trochę pracowity dzień mnie czeka ;P 

czwartek, 26 czerwca 2014

666. Z twarogiem i śmietaną.


kakaowe naleśniki z twarogiem* i rozgniecionymi truskawkami 
 podane ze śmietaną i truskawkami

*z kostki+"emilka"


A dzisiaj mogę powiedzieć, że legalnie jestem w domu, bo moja szkoła jest zamknięta :P

Jeżeli będziecie mieć okazję obejrzeć film "Gwiazd naszych winna" to nie zastanawiajcie się nad tym dłużej, bo film moim zdaniem naprawdę warty obejrzenia. Książkę też czytałam i naprawdę jestem zadowolona, pomimo, że kilku rzeczy nie umieścili w filmie.  A pomimo mojego wczorajszego postanowienia "Nie będziesz płakać", taaak, skończyło się na tym "Dziewczyny  macie chusteczkę?"xd

piątek, 25 kwietnia 2014

604. Słodka śmietanka. I cake pops!



naleśniki z karmelizowaną gruszką* i słodką śmietanką**
(potem oczywiście więcej i gruszek i śmietanki *.*)

*smażona z cukrem trzcinowym, masłem i cynamonem
**gotowana z cukrem trzcinowym

Ta śmietanka jest genialna, niby takie banalne, ale w takich zestawieniu smakuje genialnie.

A wczoraj postanowiłam zrobić porządek z resztkami ciasta które zostały po świętach. Tu macie efekty, cake pops. Dowodem, na to, że smakują genialnie jest to, że od czasu ich zrobienia do zrobienia zdjęć, połowa z nich zniknęła w niewyjaśnionych okolicznościach ;)

piątek, 11 kwietnia 2014

592. Crêpes vonnassiennes, czyli placki z..... ziemniakami?!



placki z ziemniakami podane ze smażonym w cukrze trzcinowym i cynamonie jabłkiem i śmietaną 

Zdjęcia mi dzisiaj w ogóle nie wyszły.. alee, za to placki dobre były. Choć myślałam, że ten ziemniak będzie bardziej wyczuwalny i w ogóle, że skończą w koszu.. no, bo niby takie placki mogą być dobre? :O I tu takie zaskoczenie, bo I nie smakowały jak ziemniaki, po II były dobre, a po III miały  taką fajną pulchną strukturę, trochę inną od zwykłych placków, może już prędzej coś na kształt klusek czy czegoś takiego, takie leciutkie, delikatne. 

Zupełnie nie cieszę się na ten weekend, zbyt dużo rzeczy mam do zrobienia/nauczenia, nawet mi się o tym myśleć nie chce... ale zaraz święta, tylko to mnie pociesza.

Składniki:
100g rozgniecionych ugotowanych ziemniaków(ja przepuściłam przez praskę)
jajko
50g mąki
ok.70ml mleka
coś do posłodzenia, cynamon, 
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia


Białko ubijam ze szczyptą soli na sztywną pianę. Żółtko, ziemniaki i mleko miksuję ze sobą. Mąkę przesiewam z proszkiem i dodaję do mokrych składników. Delikatnie łącze masę z białkiem. Smażę na rozgrzanej patelni.

środa, 19 marca 2014

568. Poniedziałek. Wspomnienie dzieciństwa.


Grube naleśniki* smażone na maśle podane z wiśniami, bananem i cukrem trzcinowym; ciepłe mleko


* z dodatkiem smietany 18%

Ciasto miało być trochę gęstsze, ale co tam ..

Pamiętam jak moja mama zawsze smażyła nam właśnie takie "naleśniki" kiedy nie mieliśmy ochoty na te z nadzieniem, koniecznie posypane dużą ilością zgrzytającego pomiędzy zębami cukru!!

piątek, 7 marca 2014

558. Owsianka z Bliskiego Wschodu. Tort, i takie tam.

owsianka z gruszką, miodem, daktylami, orzechami laskowymi i  śmietanką
(inspiracja)


Tort pomimo przeszkód i mojego gadania, że już nigdy nie piekę tortów, wyszedł. I to dobry i to jak *.*
Tak więc nadal będę je piekła :3
Haha, nawet już mam zamówienie od cioci na dwa torty xd <3 p="">
(biszkopty przełożone krem cappuccino i dżem wiśniowym z całymi wiśniami)





A muffinki powędrowały do przyjaciela, który wczoraj też obchodził swoją "rocznicę"
18 muffinek, na 18 lat.






środa, 26 lutego 2014

549. Trochę nie wyszły..


pełnoziarniste kluski na parze nadziane dżemem jagodowym podane ze śmietaną i prażonymi płatkami migdałowymi


Muszę pamiętać, by nigdy więcej nie nadziewać takich klusek, bo mi nie wychodzą wtedy i są takie.. noo,.. sami widzicie. Z wyrośniętych i puchatych powstały takie dwa krążki, ale przynajmniej dobre. :P


Ale, nie ważne.. jadę do Hiszpanii, aaaaaaaaaaaaaaaaa, co tam kluski, Hiszpania... i Paryż, Monte Carlo, Lazurowe Wybrzeże, aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :3 Nic mi dzisiaj chyba humoru nie zepsuje ♥ 



wtorek, 31 grudnia 2013

492. Ostatni dzień roku... i pierogi!?



pełnoziarniste pierogi z wiśniami podane ze śmietaną i cukrem trzcinowym 

Tak, moja dzisiejsza zdolność lepienia pierogów wynosi zero, no ale przynajmniej były dobre  :P

Ostatni dzień roku, uwierzycie w to? Nie mam pojęcia kiedy te wszystkie dni minęły, mam wrażenie, że dopiero co wróciłam z tamtego sylwestra, a tutaj mam się szykować już na następny? 

Dzisiejszy dzień spędzony jak zwykle książka, serial, książka, serial, no powiedzmy bo gdzieś w połowie tego mojego idealnego kręgu wybywam na "kameralną" domówkę do kolegi(takk, to ile w sumie będzie osób?To 3 odeszły, ale 2 doszły no to tak 31? hahah xd) , tak więc noo... zastanawia mnie tylko jak wrócę do domu przez ten las... xd 
A u was jakieś plany na dzisiejszą noc? :) 


Składniki:
50g mąki pełnoziarnistej
20g mąki pszennej
ok.45ml ciepłej wody 
szczypta soli

ok.100g wiśni + cukier, cynamon


Mąkę przesiewam, po środku formuję wgłębienie i wlewam wodę. Zagniatam, aż ciasto będzie gładkie i elastyczne, na oprószonym mąką blacie  rozwałkowuje i wycinam szklanką koła. Na środku każdego krążka układam po kilka wiśni i zlepiam brzegi. 
Pierogi wrzucam do wrzącego, osolonego wrzątku i gotuję 2-3min od wypłynięcia. 

niedziela, 15 grudnia 2013

476. Niemiecki wypiek.


Niemiecki pudding z makaronem na słodko z kruszonką, domowymi truskawkami ze słoika(potem)


Niemieckie śniadanie, na dzień spędzony nad niemieckim, jak miło :3 xd
Ktoś mówił, że piątek 13 jest pechowy? Pfff, pikuś. Sobota 14 to dopiero coś. Spalić ciasto po 20min pieczenia? Tak to tylko ja z mamą potrafimy xd Mama panikuje, a Natalia z determinacją próbuje je odratować. Jakoś się udało, smakowało to najważniejsze :D 

Jeżeli przetrwam ten tydzień przetrwam wszystko. 


Składniki:
50g(przed gotowaniem) ugotowanego makaronu(najlepiej świderki) 
40g kremowego serka
60g serka wiejskiego
30g śmietany (dałam 18%)
jajko
cukier, aromat, cynamon

łyżka migdałów
łyżka bułki tartej
łyżeczka masła (czubata) 
cynamon 
ew. cukier

Makaron mieszamy z cynamonem i przekładamy do żaroodpornego naczynka wysmarowanego masłem. Serek wiejski ucieramy z twarożkiem, a następnie dodajemy pozostałe składniki. 
Powstałą masę wylewamy na makaron, wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy ok.35min. Jakieś 10-15min przed końcem pieczenia posypujemy makaron kruszonką.

Kruszonka.Masło roztapiamy na patelni. Prażymy na nim migały, aż lekko zbrązowieją. Dodajemy bułkę tartą,cynamon. i cukier. 

niedziela, 13 października 2013

413. Knedle w skorupce.


knedle w cynamonowej skorupce ze śliwkami podane ze śmietaną

inspiracja
Knedle robione z tego przepisu, potem obtoczone w "kruszonce" (roztopione masło z bułką tartą, cynamonem i cukrem) a następnie pieczone w piekarniku.

To było genialne, obłędne.. a pomyśleć, że tak długo się zbierałam, a jeszcze dzisiaj miałam wątpliwości, no bo jak, pewnie nie będą chrupiące i w ogóle będą jakieś dziwne, pff.. ale to nie prawda, jedno z najlepszych śniadań ostatnimi czasami.:3 Chce jeszcze <3

Jak dobrze wiedzieć, że jutro nie trzeba się zwlec z łóżka po 5. :)

czwartek, 25 lipca 2013

353. Rok z wami.



Pieczone Pierogi* z borówkami/ malinami podane ze śmietaną, malinami i borówkami

*żytnie, inspiracja

Równo rok temu pojawił się tu pierwszy wpis. 26 lipca. łał. Zakładając tego bloga nie sądziłam, że wytrzymam tak długo. Myślałam, że ten pomysł i ambicje miną równie szybko jak wszystko inne. A jednak, nadal tu jestem. 
Rok to bardzo długi okres czasu. Przez rok może się zmienić, bardzo wiele. Zmieniło się.
Ja się zmieniłam. Fizycznie. Psychicznie. I chyba w każdym innym możliwym aspekcie. Wróciłam do przyjaciół, od których w pewien sposób się odsunęłam. Zaczęłam się śmiać tak naprawdę, do utraty tchu, a nie tylko udając. Zaczęłam biegać. Zakochując się w tym sporcie. Skończyłam gimnazjum. Miałam krótką styczność z psychologiem. Z którego równie szybko zrezygnowałam. Otworzyłam się.  Zmieniłam swoje podejście do życia. W pewien sposób przestałam się bać. Przeszłości. Teraźniejszości. Przyszłości. Po prostu życia. Przestałam milczeć. Zaczęłam wyrażać własną opinię. W pewien sposób zaakceptowałam nieidealną rzeczywistość.  
Zaczęłam żyć. 

Jakieś pomysły na tą rocznicę? Macie jakieś pytania, prośby, propozycje zmiany na blogu?
 Bo tak samo jak ten blog jest mój, tak również jest wasz, bo w końcu, gdyby nie wy, mnie nie było by w tym miejscu, nie było by tego bloga. 
Dziękuje wam za to, że jesteście. Że chcecie to czytać. Że po prostu tu zaglądacie raz na jakiś czas.