z karmelizowanym jabłkiem z tymiankiem*, migdały
*na olejku kokosowym, z cukrem trzcinowym
Po dłuższym czasie dałam komosie drugą szanse, wrażenia chyba lepsze niż za pierwszym razem, jeszcze chce spróbować na mleczku kokosowym, ale raczej za taką cenę wolę inne dobrodziejstwa świata :D
wróciła moja pani od geografii, wróciły więc czwartki do 16 w szkole i jeszcze późniejsze powroty i modlenie się, by pociąg był na tej stacji :D
wczoraj robiąc sobie "pudełeczko" troszkę mi się chyba za dużo chili sypnęło próbowałam wybrać, myślałam, że to zrobiłam.. ale no chyba będę mieć małe ognisko w buzi xd