niedziela, 21 września 2014

738. Figa z makiem.

 Jogurtowe placki z makiem, 
podane z figą, jogurtem z mascarpone i miodem 

Jakie było moje zdziwienie kiedy po otwarciu maku okazał się on... mielony. No, nic trudno mak, to mak. Nie było więc chrupiących ziarenek. Placki też tak do końca nie wyszły po myśli, ale zdarzają się i takie poranki. ;)

12 komentarzy:

  1. u mnie też leży mak mielony już w szafce chyba z pół roku i nie wiem co mam z nim począć :D
    a placki świetnie Ci wyszły mimo wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak to nie wyszły? jak można pogardzić takimi placuszkami!? :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo znów widzę to popularne, pyszne połączenie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. ja właśnie jakoś bardziej wolę mielony :) a placuszki wyglądają bardzo apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne placuszki :)
    Figa z makiem to zgrany duet!

    OdpowiedzUsuń
  6. taka ilość miodu na pewno była ratunkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. mielony czy nie i tak jest smaczny a w takich plackach pewnie super się skomponował :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgrałyśmy się dzisiaj z połączeniem figi i maku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mimo wszystko wyszły z pewnością bardzo smaczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetnie wygląda! :)

    Pozdrawiam
    __________
    truskawkowa-fiesta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń