sobota, 12 stycznia 2013

158.

placki z kaszy mannej(bez jajka ) podane z waniliowym serkiem homogenizowanym, kaki i cynamonem
Miały być gofry z kaszy mannej, ale nie wyszły. Rozdwajały się :( (nie powiem, że nie zjadłam jakiejś połowy tego co zeskrobałam, ale nic już nie poradzę na moje zamiłowanie na wszelkie "odpadki" haha )
Z racji, że ciasto na gofry było dobre, jajek w lodówce brak. Aa, śniadania brak. Zrobiłam nową porcję ciasta i usmażyłam placuszki. I nie powiem, dobre wyszły. Takie zbite. ( następnym razem dam trochę mniej mąki, albo więcej mleka) ale, na pewno je powtórzę, czasami z takiej improwizacji wychodzą dobre rzeczy.
Aktualnie przewracam się zboku na bok z przejedzenia. Po "podwójnym" śniadaniu :P 
Muszę w końcu się zebrać i spisać wszystkie przepisy do zeszytu i mieć je pod ręką.
Dzisiaj jadę z rodzicami na osiemnastkę do brata ciotecznego. A więc do tej pory muszę ogarnąć wszystko do szkoły, bo jutro na to czasu nie będzie. 
Modlę się o dobrą pogodę na jutro, aktualnie śnieg pada i pada :P Ale wole już taką pogodę niż deszcz :P 

20 komentarzy:

  1. Placuszki wyszły Ci idealne :)
    Sama bym sobie takie zjadła, gdybym nie miała już dziś plackow.

    U mnie pada i pada. Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  2. te placuszki wyglądają świetnie! takie grubaski :))

    OdpowiedzUsuń
  3. też zawsze zeskrobuję nieudane gofry ^^
    a te placki wyglądają jak małe bułeczki, świetne :D

    OdpowiedzUsuń
  4. przyprószone tą warstwą cynamonu wyglądają jak małe obłoczki! (;

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja wczoraj zrobiłam na drugie śniadanie gofry z kaszy manny, ale mi również nie wyszły :/ Całkowicie się rozdwoiły i też musiałam zeskrobywać. Tylko trochę udało się "odratować". Zrobiłaś te placki z takich samych proporcji jak z tych przepisów na gofry?

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne masz te wymyślone przepisy ;)
    miłej soboty!

    OdpowiedzUsuń
  7. Też miałam dzisiaj podwójne śniadanie, bo też chciałam placki, okazało się, że będzie ksiądz po kolędzie, więc zjadłam kanapki a potem usmażyłam placuchy ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. pada pada śnieg , u mnie sporo !
    super te placuszki ;d

    OdpowiedzUsuń
  9. no jak zawsze bardzo tutaj słodko...

    OdpowiedzUsuń
  10. Daawno nie robiłam placuchów!

    OdpowiedzUsuń
  11. ale fajne, grubaśne placki. :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie wyglądają takich z kaszy nie próbowałam jeszcze ani gofrów ani placków :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam mannowe placki, a Twoje wyszły tak uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  14. wyglądają apetycznie :)
    nienawidze jak mi sie tak gofry rozdwajają ;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Smacznie wyglądają, no i ciasto na gofry pewnie też dobre było :D Wpadnij do mnie! ;3

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam placuszki z manny, pychotka :)
    A gofry często się buntują, tzn. chyba gofrownica :)
    U mnie też sypie i sypie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę je koniecznie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Szkoda,że za pierwszym razem nie wyszły,ale to nic ;)
    A mogłabyś podać przepis na te placuszki czy coś ? :)

    OdpowiedzUsuń
  19. śnieg jest genialny! Twoje śniadanko z resztą tez:)

    OdpowiedzUsuń