czwartek, 19 września 2013

389.

kasza jaglana ze startym jabłkiem, cynamonem*, masłem orzechowym, zalana jogurtem naturalnym i sosem borówkowym

*kasza uprażona na suchej patelni, jabłko starte na grubych oczkach i wmieszane w kaszę


 A dziś możecie zobaczyć mnie w Warszawie na nightskating, :P
nawet nie chce wiedzieć ile dzisiaj będę spać.. :P


12 komentarzy:

  1. Wygląda bardzo smakowicie, dobre połączenie dodatków :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale pyszności w tej miseczce!;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio mam właśnie ochotę na jaglaną i to z jabłkiem ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak dla mnie jaglana to tylko i wyłącznie z dżemem truskawkowym :D i zazdroszczę Ci strasznie tej Warszawy!

    OdpowiedzUsuń
  5. pycha! Mam ostatnio straszną ochotę na coś z jabłkiem i jogurtem, ale nie miałam pomysłu jak je połączyć, bo już wszystko mi sie znudziło (ile można wrzucać te same rzeczy do owsianki), a tu proszę, takie pyszności z kaszą! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. mniaaaaam <3
    ciekawy pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesienna - najlepsza! Uwielbiam takie połączenia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pyszności! :))
    Zapraszam do mnie http://onthesundirection.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. wygląda pysznie.
    Bardzo lubie kasze jaglaną... ale jadłam ją tylko w formie zapiekanej.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)
    ealthy-eating-lifetime.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń