niedziela, 24 marca 2013

229.

Kluski leniwe* z jogurtem naturalnym, (dużą ilością) miodu i cynamonu

*żytnie, z ziemniakami


Wspomnienie dzieciństwa, w moim domu jadło się takie kluski z serem i ziemniakami, ze stopionym masełkiem i cukrem na obiad. Nadal od czasu do czasu robimy je. Dziś w trochę zdrowszej wersji z mąką żytnią i chudym twarogiem, choć i tak żadne podróby nie dorównają tym z dzieciństwa z serem białym z targu robionym przez moją ciocię(teraz już niestety nie robi) co nie znaczy, że nie były pyszne.

Wczorajszy cały dzień nad chemią opłacił się tym, że ćwiczenia zrobione i dzisiaj mam trochę luźniej, tylko się do niej nauczyć co i tak nie dojdzie do skutku bo ja i chemia po prostu się nie lubimy i tyle.

Ból gardła w nocy? Nie podoba mi się to.

11 komentarzy:

  1. Tez jadłam takie w dzieciństwie na obiad :')

    OdpowiedzUsuń
  2. mmm leniwe poranki z leniwymi kluseczkami -pysznie !

    OdpowiedzUsuń
  3. mmmm! Moj ulubiony obiad kiedy bylam mala :)

    OdpowiedzUsuń
  4. leniwe z ziemniakami? takich jeszcze nigdy nie jadłam:p

    OdpowiedzUsuń
  5. u mnie też zawsze robi się z ziemniakami. może właśnie dlatego ich nie lubię ;)

    OdpowiedzUsuń