wtorek, 2 grudnia 2014

811. Płynna owsianka.


Płynna owsianka gotowana rano na mleku
z bananem i gorzką czekoladą

Prosto tak, od dawna taka za mną chodziła. 
W sam raz na cały dzień po za domem, szkoła, sprawdzian, matura z rozszerzonego polskiego ( trzymajcie kciuki! ), a na sam koniec jadę z koleżankami (i chłopakiem ) na dzień otwarty na SWPS, obym przeżyła dzisiejszy dzień. :P

13 komentarzy:

  1. To połączenie nigdy nie zawodzi!
    Na na pewno dała kopa na cały dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  2. w takim razie do przeżycia dziś! niech owsianka się spisze na survivalowy medal:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kciuki mocno ściskam! :)
    Po takiej owsiance wszystko musi pójść po Twojej myśli!

    OdpowiedzUsuń
  4. po takim śniadaniu na pewno sobie poradzisz! swoją drogą dawno nie jadłam tej płynniejszej :d

    OdpowiedzUsuń
  5. Po takim śniadaniu nic nie jest straszne! Narobiłaś mi chęci na taką kompozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej, ale nabrałam ochoty na taką owsianke!

    OdpowiedzUsuń
  7. płynna i kremowa dzięki bananowi :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Najlepsza owsianka na intensywne dni<3

    OdpowiedzUsuń
  9. Jedna z najlepszych, klasycznych owsianek! I najlepiej jak czekolada się rozpuści :)

    OdpowiedzUsuń
  10. takie owsianki sprawiają mi najwięcej szczęścia rano :)

    OdpowiedzUsuń