wtorek, 24 marca 2015

922. Z kawowym mlekiem i toffi.

 
Kasza jaglana zalana gorącym kawowym mlekiem*;
 z bananem i dom. sosem toffi
*mleko+kawa+kawa rozpuszczalna

Zdążę, ugotować tą kaszę, czy nie? Ja bym nie dała rady? xd ii o dziwo na sypko wyszło, łamiąc wszelkie zasady, bo gdy chce na sypko mam na "papkę", kiedy chce na "papkę" mam na sypko, taka odwrotna psychologia xd

Teoretycznie nie piłam kawy xd

17 komentarzy:

  1. Haha dlatego zawsze gotuje na wieczór! :D
    Obłędnie pyszna musiała być ta kasza!

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja czasem wolę nawet taką "papkowatą" konsystencję kaszy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. nawet nie chcę myśleć, jak to smakowało, bo chyba bym oszalała z zazdrości! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Konsystencja jaglanej mnie nie obchodzi, ważne, że jaglana jest! ;D
    Świetne smaki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam dokładnie tak samo jeśli chodzi o konsystencję kaszy!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam dokładnie tak samo :D dodatki mega!

    OdpowiedzUsuń
  7. Się uśmiałam :D Ale fakt, złośliwość rzeczy martwych :D Musiała być pyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Haha, no nic nie poradzisz. :D
    Ten twój sos mnie prześladuje i skutecznie kusi! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kawowa energii doda! Pysznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kawowa kasza? ty wiesz co dobre, a za ten sos dałabym się teraz pokroić, zeby go mieć! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. to też zależy od kaszy chyba, bo mi jakoś ostatnio nie wychodziła, gdy kupiłam innej firmy :D a tak generalnie, zawsze udaje mi się na sypko ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zalana kawowym mlekiem? I to w dodatku z toffi? O mamo ♥

    http://poranny-talerz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. O mamo! Kawa i toffi? Chcę *.*

    OdpowiedzUsuń
  14. Pychotka <3 Ostatnio ciągle przygotowują swoje śniadania na naparze z kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeju, kupiłaś mnie tym kawowym mlekiem!<3

    OdpowiedzUsuń