niedziela, 29 marca 2015

926. Pieczony flan kukurydziany.


Waniliowy pieczony flan kukurydziany;
 z dom. dżemem truskawkowym i truskawkami

Wersja na ciepło spróbowana, przede mną jeszcze ta na zimno ;) (skorupa najlepsza <3 p="">Tak teoretycznie to według jeszcze wczorajszego czasu, nie jadłabym tego śniadania prawie o 10 xd :D  

16 komentarzy:

  1. tak bardzo chciałabym mieć teraz to śniadanie obok siebie, niebo w gębie i niebo na zdjęciach! i racja - skorupka z wierzchu wymiata najbardziej:D

    OdpowiedzUsuń
  2. oj tak tak tak! na zimno zdecydowanie lepszy (choć to może tylko moje skromne zdanie) :D

    OdpowiedzUsuń
  3. może załapie się jeszcze na takie pyszne śniadanko *.* !<3

    OdpowiedzUsuń
  4. mmm te Twoje śniadania z dnia na dzień coraz pyszniejsze są!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale bym teraz coś takiego zjadła, to nic, że jestem już po śniadaniu!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pysznie wygląda:) Pewnie też tak smakuje:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten flan już chodzi za mną od dawna! Nawet znalazłam juże idealny przepis! Muszę zrobić :3

    OdpowiedzUsuń
  8. te truskawki <3 wołają, "zjedz mnie"!! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie przestanie mnie zadziwiać jak wielu potraw nie jadłam! Blogosfera daje tyle możliwości na dowiadywanie się o nowych pomysłach! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ubóstwiam Twoje propozycje śniadaniowe!

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja jestem po obiedzie, a tu takie dobroci :D

    Zapraszam:
    http://grapefruitjuicesour.blogspot.com
    :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie ma dnia, żeby patrząc na Twoje śniadanie ślinka mi nie leciała :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Niedzielne śniadanie pierwszej klasy! Ale musiało być pyszne z tymi truskawkami <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Te truskawy! Niczym wisienki na torcie ;)

    OdpowiedzUsuń