niedziela, 22 marca 2015

920. Słoik na drogę.

 
Jogurtowa nocna owsianka z gruszką, kandyzowaną gruszką i migdałami *

*wszystko w środku
 
Słoik zabieram w drogę, bo nadal jestem zdania, że pociąg po 6 to tortura, ale da się przyzwyczaić :P

Tak sobie myślę i się zastanawiam.. kiedy się tak bardzo zmieniłam, to dowód na to, że zmiany zachodzą w nas niezauważalnie, że nawet nie zdajemy sobie sprawy jak nasz punkt widzenia, my sami ulegamy zmianie.. i tak gdzieś przez ten cały czas nawet nie zwróciłam na to uwagi, że nie jestem już tą samą osobą co chociażby rok temu, ale nie przeszkadza mi to ;)  
 

11 komentarzy:

  1. W każdym z nas zachodzą zmiany cały czas. Zazwyczaj nie mamy na to wpływu. Mam nadzieję jednak, że to zmiany na lepsze xd

    OdpowiedzUsuń
  2. też czasami myślę o tym i zdałam sobie sprawę, że zmieniłam się w znacznym stopniu. nie zauważamy tego, czas mknie jak szalony, nie ma się co dziwić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubie śniadanka w sloikach *.*!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Zmiany są potrzebne :) słoiczkowe śniadania, smakują najlepiej ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Z takim słoikiem śmiało mogłabym podróżować:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też ostatnio rozmyślałam o tych zmianach :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Podwójnie gruszkowa i mocno cynamonowa - pyszności ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. jak dobrze, że są słoiki :D
    gruszek mi się zapragnęło, takich z mojego ogródu :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna, też chętnie porwałabym w drogę taki słoik!:)

    OdpowiedzUsuń