poniedziałek, 19 października 2015

dobrze, że gotowe.


Owsiany krem dynia-mleczko kokosowe-tahini-daktyle, 
z borówkami 

Zakochałam się w tym kremie < 3 gęsty, słodki idealne doładowanie ^^

Dobrze, że gotowe, bo Młoda Polska tak mnie wciągnęła, że chyba bym nic nie zdążyła zrobić, bo "to już ta godzina?"
I ten kochany komunikat z rana "migawka została zablokowana, naładuj baterie

dobrze jest mieć cynk "Natalia nie idź na pociąg wszystko stoi , leć na autobus" to lece xd obym zdążyła >.<

Przepis:

50g płatków owsianych + 1/2 szklanki wrzątku
150g pure z dyni hokkaido
1/4 szklanki mleczka kokosowego
kilka daktyli + 1/4 szklanki wrzątku
woda (do konsystencji - ok.1/4 szklanki)
duża łyżka tahini (ok.20-30g)
cynamon
coś do posłodzenia

Płatki zalać wrzątkiem i odstawić, to samo zrobić z daktylami. Zmiksować ze sobą wszystkie składniki na gładką masę. Schłodzić przez kilka godzin w lodówce (noc).

15 komentarzy:

  1. ale słodko! to śniadanie zdecydowanie pretenduje do jednego z najlepszych dzisiaj! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znowu mleczko i tahini, czyżbyś chciała pozbawić mnie cierpliwości z zazdrości? Ty byś nie zdążyła? Przecież jesteś kwalifikowaną mistrzynią w oszukiwaniu komunikacji :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie dziwię Ci się ze zakochalas się w tym kremie. Ja od samego oglądania darzę go uczuciem xd

    OdpowiedzUsuń
  4. To co wyżej: nieważne xd

    W takim razie, po takim śniadaniu na pewno miałaś siły, by zdążyć na autobus :D
    I dobrze jest mieć takie cynki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzie się podziała zakładka z przepisami ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już zobaczyłam, że faktycznie jej nie było, nie wiem czemu, ale już powinna normalnie być :)

      Usuń
  6. Nie dziwię Ci się ze zakochalas się w tym kremie. Ja od samego oglądania darzę go uczuciem xd

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda genialnie! Pyszne smaki :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak dobrze, że jest przepis ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę spróbować tego kremu, skoro tak go zachwalasz. Wygląda bardzo apetycznie, więc myślę, że warto zaryzykować :D

    Haha, oglądanie telewizji z rana, bywa zdradliwe - czasami kradnie troszeczkę za dużo czasu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Telewizji nie oglądam... oj długo :P chodziło mi o podręcznik od polskiego :)

      Usuń
  10. Haha, dobrze, ze masz takiego Anioła Stróża :]
    Wszystkie Twoje ostatnie wariacje dyniowe są po prostu obłędne.

    OdpowiedzUsuń
  11. zakochałam się w nim jak tylko go u Ciebie zobaczyłam <3 zresztą - sama kiedyś taki robiłam i zdecydowanie mam ochotę na więcej :D cudownie go podałaś! <3

    OdpowiedzUsuń