wtorek, 29 lipca 2014

697. Mascarpone pancakes.





 placki z mascarpone z malinami 
oprószone trzcinowym cukrem pudrem 

Dawno się już tak nie nagimnastykowałam przy przewracaniu placków :O
Placki wyszły niezwykle delikatne, i pomysł z ubijaniem białek chyba się tutaj nie sprawdza, następnym razem spróbuję zwyczajnie, wrzucić do miski, zmiksować i smażyć, bo na pewno będzie kolejny raz :P

W końcu dorwałam wczoraj maliny, choć po przyniesieniu ich do domu jakieś 80% z nich nadawało się wyłącznie na koktajl, ale nie narzekam, bo ostatnio nie ma u mnie bez nich dnia. 

11 komentarzy:

  1. Nienawidzę gdy placuszki nie chcą się odwrócić! :D
    Twoje wyglądają tak apetycznie *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie urocze. Idealny początek dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Akurat trochę gimnastyki z rana przed takim pysznym jedzeniem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba się opłaciła gimnastyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie to samo przyszło mi na myśl! :)

      Usuń
  5. U mnie tak zawsze wychodzi. Talentu do pancake nie mam. Twoje wyglądają cudownie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Tych mascarponowych jeszcze nie jadłam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. m-m-m-mascarpone.. m-m-m-mmmm.. :D

    OdpowiedzUsuń